Wyszukiwarki Bing.com i Yahoo.com

opublikowane: 19 gru 2012, 23:13 przez Aleksandra Kijewska   [ zaktualizowane 29 maj 2014, 20:58 ]



wyszukiwarka bing
Bing.com i Yahoo.com to, w porównaniu do Google, niewielkie wyszukiwarki, które jakiś czas temu postanowiły połączyć wspólnie siły, aby stworzyć konkurencyjną bazę wyników wyszukiwania dla Google. Czy kiedykolwiek zawitają w polskim internecie na taką skalę, aby Google miał się czym przejmować? Liczę na to, bo nic tak nie działa na korzyść użytkowników jak konkurencja!
wyszukiwarka yahoo














Bing.com i Yahoo.com -  kilka istotnych informacji

wyszukiwarka bingW 2009 roku obie wyszukiwarki podpisały umowę, według której Yahoo przez kolejne 10 lat wyświetla wyniki wyszukiwania wygenerowane przez Bing.com. 

Bing.com - formalnie Live Search, Windows Live Search, oraz MSN Search. Jest wyszukiwarką Micrsoft'u. Oficjalnie została przedstawiona przez Steve'a Ballmer'a w maju 2009. Jest więc dość młodym narzędziem wyszukiwania, które dopiero zaczyna swój podbój Internetu. Hasłem przewodnik w 2012 roku było "Bing is for doing". 

Wyszukiwarka Bing.com dostępna jest m.in. w języku polskim. 

Przeglądając różne źródła i wypowiedzi na temat Bing.com spotkałam się z różnymi opiniami m.in, z tym, że Bing podsuwa lepiej dopasowane odpowiedzi do zapytań niż Google. Szczerze powiedziawszy rzadko korzystam z innego narzędzia niż Google, ale przy przeglądaniu wyników Bing'a kilka elementów zwróciło moją uwagę:

1. Wyniki wyszukiwania są inne niż w google.pl - to akurat i zrozumiałe i chwilami pożądane. Każda z wyszukiwarek ma swoje własne zasady selekcji podawanych stron w SERPach. Porównując dwie listy wyników wyszukiwania łatwo zauważyć, że są znaczne różnice - pytanie która propozycja bardziej nam pasuje i czyje wyniki są dla nas bardziej interesujące? Weźmy jako przykład wyniki wyszukiwania pod hasłem "apartamenty zakopane":

Bing - pierwsze wyniki przedstawiają strony z apartamentami bez dodatkowych przymiotników jak "luksuowe". To mi pasuje, bo przecież możemy szukać zarówno luksusowych apartamentów, ale także pokoi z aneksem kuchennym, które potocznie określa się mianem "apartamentu". Nie ma reklam (ciekawe jak długo??). Nie ma dodatkowych wyników na mapie oraz możliwości podglądu strony w prawej kolumnie. Istnieje możliwość przetłumaczenia witryny z użyciem translatora Microsoft'u. Mogę także przejść do cachowanej wersji witryny. Widać pewne podobieństwo w gadżetach do Google, ale ich prezentacja różni się od propozycji Google.

Google - podaje nam takie wyniki jakby z góry zakładał, że ten kto szuka apartamentów jest nastawiony na luksus i ma duży budżet. Nie do końca odpowiada to moim potrzebom. Dodatkowo, jedni uznają to za plus inni za minus, ale czasami obładowanie różną formą przekazu momentami mnie przerasta i dekocentruje - chcę znaleźć apartament w Zakopanem (bez preferencji co do lokalizacji w samym Zakopanem, ceny i  standardu). Google prezentując mi wyniki linków sponsorowanych, na mapach oraz organicznych wynikach wyszukiwania poniżej obładowuje mnie informacjami i zmusza do wyboru "z których informacji chcę skorzystać> które wyniki będą dla mnie najbardziej wartościowe?".  Uznaję zasadę "co za dużo, to nie zdrowo", lubię prosty przekaz i konkretną odpowiedź na pytanie. Za dużo informacji nie zawsze przynosi pożądany efekt.

2. Obie wyszukiwarki proponują podobny podział wyników na zdjęcia, filmy, news'y i inne. Jednak forma ich prezentacji różni się. Oczywiście to czyja jest atrakcyjniejsza i bardziej czytelna to kwestia naszych upodobań. Ja z racji przyzwyczajenia wolę przeglądać wyniki Google, ale niepowiedziane, że propozycja Bing'a również nie jest ciekawa i zrozumiała. Na Bing'u brakuje mi jednak map. Przyzwyczajona jestem do korzystania z mapy niemal za każdym razem a nie nie tylko wtedy, kiedy szukam noclegów. 


Dlaczego warto brać pod uwagę Bing i Yahoo?

Bo konkurencja nie śpi i pewnego dnia możemy dowiedzieć się, że nie Google rządzi, a Bing. Wszystko jest możliwe. Obecnie nie widać, aby Bing i Yahoo z prędkością światła zdobywał nowych zwolenników, ale jeszcze wiele może się zmienić. Google im bardziej monopolizuje narzędzia w Internecie, tym większą budzi obawę użytkowników. Brak konkurencji oznacza monopol, a tego nikt nie lubi. Dobrze jest brać pod uwagę te drobne firmy konkurencyjne, które może pewnego dnia przejmą rynek Internetu i wypchną Google na margines.

Prawda jest też taka, że wyszukiwarki na ogół stosują tę samą zasadę tworzenia witryny dla użytkowników tj. etycznie i z pożytkiem dla internautów. Tworzenie witryn z dopasowaniem do różnych wyszukiwarek nie wymaga wcale wielkiego wysiłku, więc tym bardziej dlaczego odkładać temat Binga na bok?

Czy Bing.com i Yahoo.com uznają te same SEO zasady co Google?


Po pierwszych analizach stwierdzam, że uznaje. Wystarczy spojrzeć na wyniki wyszukiwania i przejrzeć wyświetlane informacje. Widać wyraźnie, że Bing, podobnie jak Google, wyszczególnia title strony, meta opis. Różnicą jest tylko fakt, że Bing, w przeciwieństwie do Google, sugeruje się także meta keywords'ami. 

Meta opis strony nie zawsze jest prezentowany w wynikach wyszukiwania. Bing wyraźnie selekcjonuje opis i podaje to co może najbardziej pasować do wyników wyszukiwania. Można zauważyć, że podawane informacje nie są wynikiem szablonowego zachowania się wyszukiwarki, ale przemyślanym źródłem informacji z korzyścią dla użytkownika.

Narzędzia SEO dla wyszukiwarki Bing.com


Bing sugeruje korzystanie z narzędzi, które mogą wesprzec pozycjonowanie witryny, m.in.:


Poniżej załączam porównanie Google Webmaster Tools z Bing Webmaster Center:

GWT i BWC - porównanie




Comments